"Dary Anioła: Miasto Kości"

10:54



Uhuhuhu ;D 
Nie mogłam doczekać się tego postu ^^ 
Dary Anioła to moja ulubiona seria.

Clary Fray to na pozór normalna nastolatka. Mieszka wraz z matką, ojciec nie żyje, ale zastępuje go Luke - przyjaciel mamy Clary (czyli Jocelyn).
Pewnego razu, w dzień swoich urodzin Clary wraz z przyjacielem Simonem wybiera się do klubu Pandemonium. To co się tam wydarza przewraca życie dziewczyny do góry nogami. 
Otwiera się przed nią całkiem nowy świat...świat w którym wszystkie potwory takie jak wampiry, wilkołaki czy demony istnieją. Dochodzą do tego także Nefilim - Nocni łowcy. 

Książkę dostałam na urodziny od przyjaciółki. Okładka nieco mnie zniechęciła. Ale jak to mówią...nie oceniaj książki po okładce? No, chyba tak to szło. 
Więc zaczęłam czytać. Już od początku lektura wciągnęła mnie. 
To wszystko co dzieje się w życiu Clary, to jak ona to przyjmuje - niezwykłe. 
Cały świat nocnych łowców jest piękny jak i niebezpieczny. 
To świat, w którym chętnie bym żyła. 







W 2013 roku powstała ekranizacja filmu. Clary zagrała Lily Colins a Jace'a - Jamie Campbell Bower.
Film nie był niczym pięknym. Tak strasznie namieszane i pozmieniane, że moja starsza siostra nie zrozumiała z niego totalnie nic i zniechęciła się do przeczytania książki. 
Dlatego - nie polecam filmu przed przeczytaniem papierowej wersji. 


Seria ma 6 tomów (+ oddzielna seria w której także są nocni łowcy) i mimo, że jest tego całkiem sporo, to raczej każdy powinien dotrwać do końca i pragnąć jeszcze więcej (tak jak było w moi przypadku). 

"Obsidian" - pierwszy post w tym roku!

13:11

Cześć :]


"Obsidian" to raczej mało znana książka. Nie ma na nią tak zwanej "fazy" jak na np. "Zostań, jeśli kochasz" czy "Dary Anioła". 
Ja dowiedziałam się o niej od przyjaciółki, która ogólnie wciągnęła mnie w ten niezwykły świąt książek (za co bardzo jej dziękuję) :) 

Jest to opowieść o Katy Swartz, która przeprowadza się na obrzeża Zachodniej Wirginii tuż przed jej ostatnim rokiem w szkole, rezygnując z życia pełnego nudy.
Książka zaczyna robić się ciekawa w momencie, kiedy bohaterka odwiedza swoich sąsiadów i otwiera jej wysoki i przystojny chłopak...na dodatek bez koszulki *^*
Jednak czar szybko pryska gdy 
Daemon Black pokazuje Katy, jak bardzo wredny i arogancki potrafi być. Od tego czasu Daemon i Katy szczerze się nie lubią.
Gdyby tego było mało, okazuje się, że chłopak nie jest człowiekiem... 


                                                        
Czasami siedziałam pół nocy pod kołdrą, żeby przeczytać rozdział, lub dwa (a może 3,4,5?).
"Obsidian" przypadł mi do gustu, bo kocham takich dupków jak Daemon >.< 
Książka spodoba się raczej większości ludzi lubiących tematykę istot nie z tego świata. 


Z 3 części jakie czytałam z tej serii, najbardziej spodobała mi się pierwsza (Obsidian)
Są jeszcze Onyx i Opal, ale one już nie mają tego czegoś, co miał Obsidian (to tylko moje zdanie, inni mogą uważać inaczej :) )
W 2015 roku prawdopodobnie ma wyjść film (kurcze, jak ja nadążę z tymi filmami w tym roku?).



Ah. Z racji, iż mamy nowy rok, życzę wam, abyście nie zbankrutowali do końca na książkach xdd, 
mieli wokół siebie ludzi, którzy zawsze was będą wspierać i aby ten rok był lepszy niż poprzedni ^^ 


DO NAPISANIA! <3 






Prezent Świąteczny i jego recenzja - "Zostań, jeśli kochasz"

13:25

Witam ;)






Ten post miał być dodany już dawno, ale z racji, iż są Święta, a w domu zamieszanie, po prostu nie było czasu. 
Książkę tą dostałam od przyjaciela na Święta (Wigilia klasowa). 
Rany, tak się cieszyłam. 



Książka odpowiada o nastolatce - Mii. Dziewczyna jest zafascynowana poważną muzyką. Nie to, co jej rodzice - wolący rocka. 
Jej ojciec jeszcze gdy urodziła się Mia grał w kapeli rockowej, zrezygnował dopiero po narodzinach syna - Teddiego. 
Z początku rodzice myśleli, że bohaterka zostanie rockmenką, tak jak oni. Zdziwili się wiec, gdy zaczęła naukę na wiolonczeli. Nie przeszkadzało im to jednak, byli bardzo wyrozumiali, niezwykli rodzice. 
W szkole muzyczne Mia poznaje przystojnego chłopaka - Adama. Gra w kapeli. 
Po pewnym czasie zakochuje się w sobie, tak na dobre. 
Jednak spokojne życie Mii zmienia się, gdy jadąc samochodem wraz z rodziną ulega wypadkowi. 


Moim zdaniem książka jest świetna! 
Bardzo miło mi się ją czytało, nie zanudzała. Ciągle coś się działo. 
Były smutne momenty, przy których można było uronić łzę, ale nie zabrakło też śmiesznych scen. 

Gdy dostałam książkę do rąk, wiedziałam, z czym mam do czynienia. 
Jakiś czas temu do kin wszedł film na podstawie filmu. Mi, osobiście bardzo się podobał, był całkiem powiązany z książką. No dobra, kilka fajnych scen pozmieniali na coś całkiem innego, nudnego. Ale ogólnie film mi się podobał. 




 
Książkę tą jak najbardziej polecam na nudne, sobotnie wieczorki, kiedy można wygodnie zasiąść w fotelu i czytać, popijając gorącą herbatkę z cytryną :) 


Moja pierwsza recenzja - "Upadli"!

11:53


    Hej! :D 


Tak jak pisałam w poście powitalnym - moja pierwsza recenzja będzie o książce "Upadli". 
Autorką jest Lauren Kate - Amerykańska autorka fantastyki. Jej jedną z najsławniejszych książek są właśnie "Upadli". 

Luce Price trafia do poprawczaka po tajemniczej śmierci jej przyjaciela. 
Nie było by tak źle, gdyby nie to, że nie można używać tam komórek (nie przeżyłabym tak...).
Już na początku uwagę Luce przyciąga przystojny chłopak - Daniel Grigori. 
Bohaterka ma mocne przeczucie, że już kiedyś widziałam chłopaka, ba! Znała go bardzo dobrze!
Jednak za Chiny nie może sobie przypomnieć gdzie go spotkała. 
Luce widzi, że chłopak coś przed nią ukrywa i unika jej. Postanawia odkryć jego tajemnicę, nawet, gdyby musiała oddać za to życie. 

Książka jest tak wciągająca, że w nocy nie mogłam spać, bo ciągle myślałam "Co będzie dalej?". 
Na praktycznie każdej lekcji czytałam Upadłych, co nieco irytowało moje nauczycielki (xddd). 
Jedynym minusem jest to, że książka momentami staje się nieco nudna, nieco mało akcji. 
Jednak wybaczam wszystkie błędy, bo Daniel Grigori podbił moje serducho (zapewne nie tylko moje). 
Książka jak najbardziej warta przeczytania! 

Są także dalsze części, jednak ja czytałam tylko Upadłych. Wynika to z braku czasu. 
Ostatnio musiałam się spiąć z nauką i odstawić książki na bok. 
Jednak już wyszłam na prostą i chyba mogę zająć się dalszymi częściami :)
A tak na marginesie - prawdopodobnie w 2015 roku ma wyjść film "Upadli" i pojawić się w polskich kinach. Oby nie zepsuli tego tak, jak zrobili to z Miastem Kości ;-; 





Więc...gdy nie będziecie mieli co czytać, to sięgnijcie po "Upadłych" Lauren Kate :D